Zaledwie dwa dni po niemieckim ataku na Polskę wojna dotarła bezpośrednio do Zatora i okolic. 3 września 1939 roku w rejonie miasta pojawiły się oddziały niemieckie. Wcześniej okolice Zatora były ważnym zapleczem Armii „Kraków”: w Palczowicach działało polowe lotnisko wojskowe, a w rejonie Zatora skoncentrowana była 6 Dywizja Piechoty. Dramatyczne wydarzenia rozgrywały się również w pobliskich Spytkowicach i na kierunku oświęcimskim.
Zagrożenie wojenne było w Zatorze odczuwalne jeszcze przed 1 września 1939 roku. Jak podaje opracowanie „Sakralne Dziedzictwo Małopolski” Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II, już w 1938 roku w mieście przygotowano plan obrony przeciwlotniczej. Zator podzielono na 13 segmentów, w których organizowano posterunki przeciwpożarowe.
Latem 1939 roku przygotowania stawały się coraz bardziej widoczne. Rozmieszczano między innymi żelazne sztaby i młotki, przy pomocy których miano alarmować mieszkańców.
Na kilka dni przed wybuchem wojny na Kopcu Grunwaldzkim w Palczowicach odbyła się manifestacja mieszkańców ziemi zatorskiej przeciwko niemieckim roszczeniom.
Wojskowe samoloty w Palczowicach
Mało znanym, a niezwykle interesującym epizodem historii ziemi zatorskiej jest funkcjonowanie polowego lotniska wojskowego w Palczowicach.
Jeszcze przed wybuchem wojny skierowano tutaj 23 Eskadrę Obserwacyjną. W nocy z 26 na 27 sierpnia 1939 roku z Krakowa-Rakowic wyruszył do Palczowic jej rzut kołowy. 31 sierpnia dołączyły samoloty.
Według Muzeum Lotnictwa Polskiego eskadra dysponowała między innymi samolotami obserwacyjnymi RWD-14 „Czapla”.
1 września 1939 roku właśnie w Palczowicach personel eskadry otrzymał wiadomość o rozpoczęciu wojny. Jednostka podlegała Grupie Operacyjnej „Bielsko” Armii „Kraków”, a jej załogi rozpoczęły wykonywanie lotów rozpoznawczych nad terenami, na których posuwały się wojska niemieckie.
W ten sposób okolice Zatora od pierwszych godzin wojny znalazły się bezpośrednio na wojskowej mapie kampanii wrześniowej.
6 Dywizja Piechoty pod Zatorem
Przed wybuchem wojny w rejon miasta skierowana została 6 Dywizja Piechoty Wojska Polskiego dowodzona przez gen. Bernarda Monda.
Z opracowania opublikowanego po wojnie w wojskowym miesięczniku „Bellona” wynika, że mobilizowana w Krakowie dywizja została 29 sierpnia skierowana alarmowo w rejon Zatora i przybyła tutaj 30 sierpnia jako odwód dowódcy Armii „Kraków”.
1 września sytuacja zmieniała się jednak bardzo szybko. Niemieckie wojska przełamywały polską obronę na Śląsku i w rejonie Pszczyny. Część sił 6 Dywizji Piechoty skierowano więc z rejonu Zatora właśnie na ten odcinek frontu.
Zator stał się tym samym jednym z punktów, przez które przemieszczały się polskie oddziały próbujące powstrzymać niemieckie natarcie.
Walki tuż obok – Spytkowice
Wojna bardzo szybko znalazła się jeszcze bliżej miasta.
W sąsiednich Spytkowicach pozycje zajmował II batalion 12 Pułku Piechoty Ziemi Wadowickiej dowodzony przez kpt. Mieczysława Barysa.
Do jednego z najbardziej dramatycznych epizodów doszło w nocy z 1 na 2 września. Polscy żołnierze przeprowadzili wypad przeciwko Niemcom znajdującym się w Spytkowicach.
Podczas walk 2 września 1939 roku poległ por. Tadeusz Stefaniszyn, dowódca 4 kompanii strzeleckiej 12 Pułku Piechoty. Za męstwo został odznaczony Krzyżem Virtuti Militari V klasy.
Do dziś jego grób na cmentarzu w Spytkowicach oraz miejsca pamięci związane z walkami 12 Pułku Piechoty przypominają o wydarzeniach pierwszych dni wojny.
3 września Niemcy byli już w Zatorze
Najważniejszą informację dotyczącą samego Zatora przynosi kronika parafialna z Palczowic.
W opracowaniu Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II przytoczono jej niezwykle wymowny zapis:
„3 września 1939 w Zatorze i okolicy mieliśmy już armię niemiecką”.
Oznacza to, że najpóźniej 3 września 1939 roku wojna dotarła bezpośrednio do Zatora, a w mieście i jego najbliższej okolicy znajdowały się już wojska niemieckie.
Po ich wkroczeniu Niemcy zniszczyli Kopiec Grunwaldzki w Palczowicach – miejsce, w którym zaledwie kilka dni wcześniej mieszkańcy manifestowali swój sprzeciw wobec niemieckich żądań.
Niemcy nacierali od strony Śląska i Oświęcimia
Sytuację Zatora trzeba rozpatrywać w kontekście załamania polskiej obrony na zachód od miasta.
Niemiecka 5 Dywizja Pancerna, dowodzona przez gen. Heinricha von Vietinghoffa, nacierała przez Śląsk w kierunku Oświęcimia. Po przełamaniu polskich pozycji jej oddziały wieczorem 3 września dotarły do przedmieść Oświęcimia.
Instytut Pamięci Narodowej podaje, że całe miasto zostało zajęte 4 września.
W nocy z 3 na 4 września pod Rajskiem doszło jeszcze do gwałtownego starcia wycofujących się polskich żołnierzy z oddziałami niemieckimi. Polacy niespodziewanie natknęli się tam na miejsce postoju sztabu 5 Dywizji Pancernej.
W tym samym czasie polskie oddziały wycofywały się już dalej na wschód.
O skali chaosu świadczy także historia transportu z Oświęcimia. W nocy z 2 na 3 września ewakuacyjny skład wojskowy wyruszył z Oświęcimia trasą przez Zator – Spytkowice – Skawinę, kierując się w stronę Krakowa.
Zator został włączony do III Rzeszy
Zajęcie miasta było początkiem trwającej ponad pięć lat okupacji.
Zator nie znalazł się w Generalnym Gubernatorstwie. Wraz z okolicznymi miejscowościami został bezpośrednio wcielony do III Rzeszy.
Niemiecka administracja objęła między innymi Zator, Podolsze, Palczowice, Graboszyce, Rudze, Trzebieńczyce, Laskową, Przeciszów i Spytkowice.
Zatorski zamek został zajęty przez Niemców. Według opracowania Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II przeznaczono go później na obóz dla niemieckich kolonistów, którzy mieli obejmować gospodarstwa odebrane Polakom.
Rozpoczął się najtragiczniejszy okres w XX-wiecznej historii ziemi zatorskiej: okupacja, represje, wysiedlenia i germanizacja.
W 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej przedstawiciele władz samorządowych Zatora oddali hołd osobom, które poległy w walce o wolność Polski.
1 września burmistrz Zatora wraz z przewodniczącym Rady Miejskiej w Zatorze Stanisławem Orlickim oraz zastępcą przewodniczącego Agnieszką Kuzią złożyli kwiaty na zatorskim cmentarzu, przy mogile poległych w walce o wolność Ojczyzny.
Burmistrz przypomniał przy tej okazji o znaczeniu pamięci historycznej i zachowania pamięci o ludziach, którzy przed nami żyli i walczyli w obronie kraju. Rocznicowe złożenie kwiatów było symbolicznym hołdem dla ofiar wojny oraz wszystkich, którzy walczyli o niepodległą Polskę.

Źródła
• Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie – „Sakralne Dziedzictwo Małopolski”, hasła „Zator” i „Palczowice” – informacje o przygotowaniach miasta do wojny, manifestacji na Kopcu Grunwaldzkim, wkroczeniu Niemców oraz cytat z kroniki parafialnej.
• Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie – „Lotnicze ślady w Małopolsce: Pole wzlotów Palczowice” – informacje dotyczące 23 Eskadry Obserwacyjnej i lotniska polowego w Palczowicach.
• „Bellona. Miesięcznik Wojskowy”, opracowanie dotyczące działań 6 Dywizji Piechoty w kampanii 1939 roku – informacje o koncentracji 6 DP w rejonie Zatora przed wybuchem wojny.
• Instytut Pamięci Narodowej – „Karski był w Oświęcimiu” – informacje o walkach na ziemi oświęcimskiej, dotarciu 5 Dywizji Pancernej pod Oświęcim i zajęciu miasta.
• Urząd Gminy Spytkowice – materiały historyczne dotyczące walk we wrześniu 1939 roku – informacje o II batalionie 12 Pułku Piechoty i por. Tadeuszu Stefaniszynie.
• Józef Momot, „Żołnierz września 1939”, „Życie Zatora”, 1995, nr 8, s. 5.
Na zdjęciu pochodzącym ze zbiorów TMZZ wysadzony pod koniec wojny most kolejowy w Zatorze. Zdjęcie w tekście: FB Burmistrza Szymona Matyi





