Dzisiaj sobota 5 września 2026
Imieniny: Doroty, Teodora, Wawrzyńca
Pogoda · Zatorładowanie…
Ilustracja wygenerowana przez SI - ilustracja do artykułu o archiwum Zycia Zatora

Od pierwszych numerów wydawanych na początku lat 90. po współczesne wydania. Setki gazet, tysiące artykułów, nazwisk, miejsc i wydarzeń. Cyfrowe Archiwum „Życia Zatora” jest już stabilne i można z niego wygodnie korzystać. Nie oznacza to jednak końca pracy – przed nami jeszcze uzupełnianie brakujących wydań i dalsze szczegółowe opracowywanie zbioru.

„Życie Zatora” ukazuje się od grudnia 1991 roku. Przez ponad trzy dekady na jego łamach zapisywaliśmy codzienność Zatora i Zatorszczyzny: działalność samorządu, inwestycje, kulturę, sport, oświatę, życie organizacji społecznych, jubileusze, wybory, uroczystości, sukcesy mieszkańców, wspomnienia, historię miejscowości, dawne fotografie oraz tysiące drobnych informacji, które po latach nabierają zupełnie innego znaczenia.

Dziś ogromna część tego zbioru jest dostępna w jednym miejscu – w Cyfrowym Archiwum „Życia Zatora” działającym na stronie Publicznej Biblioteki w Zatorze.

To znacznie więcej niż zbiór plików PDF

Najprostsze archiwum mogłoby być po prostu katalogiem zeskanowanych gazet. Nam zależało jednak na czymś znacznie bardziej użytecznym.

Każdy szczegółowo opracowany numer jest analizowany strona po stronie. Z gazety wyodrębniane są poszczególne artykuły i materiały. W bazie zapisywane są ich tytuły, autorzy, strony oraz opisy. Powstaje również indeks osób, miejsc, instytucji, organizacji, wydarzeń i tematów występujących w poszczególnych wydaniach.

Dzięki temu archiwum stopniowo przestaje być tylko magazynem starych gazet, a staje się przeszukiwalną cyfrową kroniką Zatorszczyzny.

W bazie znajdują się już tysiące opisanych materiałów oraz tysiące powiązań z osobami, miejscami i innymi hasłami. I właśnie te informacje sprawiają, że można odnajdywać treści, których w tradycyjnym stosie gazet szukałoby się godzinami.

Co można znaleźć w archiwum?

Praktycznie wszystko, czym na przestrzeni lat żyli mieszkańcy naszej gminy.

Są tu relacje z wydarzeń i uroczystości, wywiady, wyniki sportowe, informacje o inwestycjach, działalności szkół i przedszkoli, jednostek OSP, klubów sportowych, stowarzyszeń i instytucji kultury. Są wybory, sesje samorządu, powodzie, jubileusze, koncerty, dożynki, zawody, wspomnienia mieszkańców, historia Zatora i poszczególnych miejscowości.

Czasem najciekawsze okazują się jednak rzeczy pozornie najmniejsze: kilka zdań o wydarzeniu sprzed trzydziestu lat, nazwisko na starej fotografii, informacja o początku działalności organizacji albo zapowiedź inwestycji, która dziś jest już czymś zupełnie oczywistym.

To właśnie z takich drobnych informacji powstaje lokalna pamięć.

Jak korzystać z archiwum?

Archiwum znajduje się pod adresem:

biblioteka.rokzator.pl/zycie-zatora-archiwum

Można korzystać z niego na kilka sposobów:

  1. Przeglądać roczniki i poszczególne numery – jeśli pamiętamy mniej więcej, kiedy ukazała się interesująca nas informacja.

  2. Korzystać z wyszukiwarki – wpisując nazwisko, nazwę miejscowości, instytucji, organizacji albo interesujące nas zagadnienie.

  3. Otworzyć konkretny numer i przejrzeć jego zawartość, a następnie przejść do interesujących materiałów i stron.

  4. Korzystać z powiązanych haseł – osoby, miejscowości, organizacje i tematy pozwalają odnajdywać kolejne materiały związane z tym samym zagadnieniem.

Wyszukiwanie nie wymaga znajomości numeru gazety. Jeśli interesuje nas na przykład konkretna osoba, możemy zacząć właśnie od jej nazwiska.

Jak skutecznie szukać?

Najlepiej zaczynać od prostych haseł.

Szukając materiałów dotyczących miejscowości, można wpisać np. Podolsze, Palczowice, Smolice, Graboszyce czy Rudze. Jeśli interesuje nas konkretna organizacja – nazwę szkoły, klubu sportowego, jednostki OSP albo stowarzyszenia.

Można też wyszukiwać tematy: powódź, dożynki, wybory, kolej, zamek, sport, wędkarstwo, historia, szkoła.

Jeśli wyników jest zbyt wiele, warto doprecyzować zapytanie albo ograniczyć poszukiwania do interesującego okresu. Gdy wyszukiwarka nie znajduje niczego, dobrze spróbować krótszej formy nazwiska lub hasła. Dotyczy to szczególnie najstarszych gazet, w których jakość druku i skanów bywa bardzo różna.

Archiwum jest ogromne, ale praca jeszcze się nie skończyła

Cyfrowe Archiwum „Życia Zatora” jest już stabilne i w pełni użyteczne, ale nie oznacza to, że cały historyczny zbiór został już zdigitalizowany i szczegółowo opracowany.

Przy porządkowaniu kolekcji przygotowaliśmy dokładny wykaz numerów, które nie są jeszcze dostępne w cyfrowym archiwum. Co ważne – nie są to numery zaginione. Papierowe egzemplarze znajdują się w zbiorach Publicznej Biblioteki w Zatorze. Przed nami pozostaje więc ich zeskanowanie, przygotowanie cyfrowych plików, a następnie szczegółowe opracowanie i włączenie do archiwum.

Według aktualnego zestawienia do zeskanowania i opracowania pozostają m.in. następujące wydania oznaczone numeracją roczną:

2017: nr 1, 2, 3 i 5
2019: nr 7
2023: nr 4

Znacznie dłuższa jest lista luk widocznych w historycznej numeracji ciągłej „Życia Zatora”. Aktualne zestawienie obejmuje:

numery 183–254, 261, 270, 288, 294–314 oraz 318.

Obu zestawień nie należy jednak po prostu dodawać. Numeracja roczna i numeracja ciągła są dwoma sposobami oznaczania wydań, a na przestrzeni ponad trzydziestu lat pojawiały się również niekonsekwencje w numerowaniu gazety. Każdy taki przypadek wymaga więc sprawdzenia i właściwego przypisania podczas opracowania.

Najważniejsze jest jednak to, że materiał źródłowy mamy zabezpieczony. Kolejne papierowe wydania będą sukcesywnie skanowane i dodawane do cyfrowego archiwum.

Od papierowego egzemplarza do przeszukiwalnego archiwum

Samo skanowanie to dopiero początek.

Najpierw papierowy numer trzeba odpowiednio przygotować i zeskanować strona po stronie w jakości pozwalającej na późniejsze wygodne czytanie. Następnie trzeba sprawdzić kompletność wydania, kolejność stron, poprawić ewentualne błędy techniczne i przygotować plik do publikacji.

Później zaczyna się najbardziej pracochłonna część.

Każdy numer jest przeglądany strona po stronie. Rozpoznawane są poszczególne artykuły i inne materiały, ich tytuły, autorzy oraz zakres stron. Powstają krótkie opisy, a do indeksu trafiają nazwiska, miejscowości, instytucje, organizacje, wydarzenia i tematy.

Dzięki temu kolejny zeskanowany numer nie staje się jedynie kolejnym plikiem PDF. Zostaje włączony do systemu, w którym jego zawartość można później odnaleźć poprzez wyszukiwarkę.

To żmudna i ciężka praca

Opracowanie jednego numeru wymaga więc kilku etapów: skanowania, kontroli jakości, porządkowania stron, przygotowania pliku, analizy treści, indeksowania i weryfikacji danych.

W przypadku starszych gazet jest to szczególnie czasochłonne. Papier i druk mają różną jakość, część stron może być wyblakła, a nazwiska i nazwy własne trzeba sprawdzać bardzo dokładnie.

Automatyczne rozpoznawanie tekstu może pomóc, ale nie zastępuje kontroli człowieka. Jedna źle rozpoznana litera w nazwisku może sprawić, że po latach wyszukiwarka nie pokaże właściwego artykułu.

Dlatego budowanie archiwum to wiele godzin pracy, której na gotowej stronie właściwie nie widać.

Widać natomiast jej efekt: coraz większą część ponadtrzydziestoletniej historii „Życia Zatora” można przeszukiwać w kilka sekund.

Kolejne numery będą systematycznie dochodzić

Nie musimy więc poszukiwać brakujących wydań ani odtwarzać ich z przypadkowych źródeł. Papierowe numery są w bibliotece i czekają na digitalizację.

Będziemy je sukcesywnie skanować, opracowywać i dodawać do archiwum. Z każdym kolejnym wydaniem zmniejszać się będą luki w kolekcji, a wyszukiwarka będzie obejmowała coraz pełniejszy zapis historii Zatora i Zatorszczyzny.

To proces czasochłonny, ale zależy nam nie tylko na tym, aby numery były dostępne, lecz przede wszystkim na tym, aby zostały opracowane dobrze i mogły służyć przez kolejne lata.

Po co to wszystko?

Bo historia lokalna bardzo łatwo znika.

Duże wydarzenia trafiają do książek i oficjalnych kronik. Znacznie gorzej jest z codziennością: działalnością małego stowarzyszenia, szkolnym konkursem, sukcesem młodego sportowca, zdjęciem uczestników uroczystości, otwarciem boiska, wspomnieniem mieszkańca albo krótką informacją o tym, jak trzydzieści lat temu wyglądało życie naszej gminy.

„Życie Zatora” przechowało tysiące takich informacji.

Cyfrowe archiwum sprawia, że nie trzeba już wiedzieć, w którym segregatorze i na której stronie gazety ich szukać.

Może służyć mieszkańcom, uczniom, nauczycielom, regionalistom, genealogom, dziennikarzom, historykom oraz wszystkim tym, którzy po prostu są ciekawi miejsca, w którym żyją.

Zajrzyj. Wpisz nazwisko. Wpisz nazwę swojej miejscowości

Do archiwum można wejść z bardzo konkretnym celem albo zupełnie bez planu.

Spróbujcie wpisać własne nazwisko. Nazwisko rodziców lub dziadków. Nazwę swojej miejscowości, szkoły, klubu albo jednostki OSP.

Możliwe, że odnajdziecie historię, o której dawno zapomnieliście.

A jeśli podczas przeglądania starych numerów okaże się, że macie w domu wydanie, którego nam brakuje – koniecznie dajcie nam znać.

W ten sposób cyfrowe archiwum „Życia Zatora” może stać się naprawdę wspólną pamięcią mieszkańców Zatorszczyzny.

Więcej z działu MAGAZYN

Wszystkie artykuły →
Przejdź do treści